Catch_Me
تاریخ ویرایش: ۷ ماه قبل
Piękne miejsce, niestety mocno niszczone przez masywną turystykę - nie ma żadnych ograniczeń, spływa się kilkanaście śmierdzących ropą statków naraz z całą chmarą ludzi. Nie żałujemy że byliśmy, ale wracać nie będziemy. Wycieczka trwa ok. 6h (dojazd do portu, rejs - dużo słońca i wietrznie, postój na nurkowanie/snurkowanie, obiad, krótki pobyt na wysepce, powrót z postojem na drugie snurkowanie, bus do hotelu). Pierwsze w życiu nurkowanie było dla mnie niezwykłym przeżyciem, polecam! Jeśli chodzi o rafy i snurkowanie to szału nie ma, mieliśmy ładniejszą przy hotelu. Kolory wody i biały piasek, zwłaszcza na samej wyspie, to coś pięknego… ogólnie bajkowe widoki podczas całego rejsu. Jeśli chodzi o wyspę to warto wiedzieć, że statek podpływa na tyle ile może i trzeba do niej kawałek dopłynąć - były fale, jestem drobnej budowy, więc bez kamizelki i pomocy obsługi ze statku nie dałabym rady. Trzeba też uważać jak się stawia stopy wokół wyspy, bo mimo że nie ma raf, zdarzają się drobne koralowce. Na wysepce są tłumy, ciężko o nacieszenie się pobytem, a co mówić o robieniu zdjęć. Wycieczce towarzyszą oczywiście fotografowie, ale ceny z kosmosu.